Bułeczki razowe z czekoladą i wiśniami albo Pączki

Bułeczki albo pączki z pysznym nadzieniem z czekoladą i wiśniami. Jeden przepis, dwa różne sposoby obróbki termicznej ciasta, dwa odmienne smaki. Tak więc, bez większego kłopotu, w tym samym czasie można przygotować ucztę dla fanów obu specjałów.
Składniki:
- 250 g mąki pszennej razowej,
- 250 g mąki pszennej,
- 25 g drożdży,
- 2 łyzki stopionego masła,
- 1 jajko (+ 1 jajko do posmarowania bułeczek),
- 4 łyżki cukru,
- szczypta soli,
- ok. 250 – 300 ml ciepłego mleka,
Nadzienie:
- 60 g gorzkiej czekolady,
- 200 g wiśni z likieru (w wersji dla dzieci np. wiśnie we własnym soku, wiśnie w syropie, konfitura z wiśni itp.),
- 1,5 łyżki śmietany 30%
Garnek Rzymski pojemność 6,5 l
Drożdże rozcieramy z jedną łyżką cukru i mieszamy z ciepłym mlekiem. Całość oprószamy mąką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
W misce mieszamy najpierw suche składniki: 2 rodzaje mąki, cukier, sól. Następnie dodajemy stopione masło, roztrzepane jajko, wyrośnięte drożdże i mleko w ilości takiej, aby ciasto było zwarte i elastyczne. Wyrobione, jednolite ciasto nakrywamy lnianą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia.
Garnek Rzymski wraz z pokrywką moczymy w wodzie około 10 minut.
Przygotowanie nadzienia: W kąpieli woodnej rozpuszczamy czekoladę i mieszamy ze śmietaną i wiśniami. Jeśli nie mamy wiśni w likierze, możemy użyć wiśni z kompotu i dodać do nadzienia łyżeczkę ulubionego likieru lub rumu.
Ciasto wałkujemy na stolnicy, grubość ok 1 – 1,5 cm i wykrawamy pierścieniem lub szklanką kółka (średnica około 6 cm). Układamy na jednym kółku nadzienie, nakrywamy drugim i ich brzegi zlepiamy. Nadzienia nie należy żałować ;-) Z podanych proporcji otrzymamy około 20 uformowanych porcji ciasta z nadzieniem.
Garnek Rzymski wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i oprószamy np. otrębami pszennymi. Wykładamy porcje ciasta z nadzieniem w garnku i ich powierzchnię smarujemy roztrzepanym jajkiem.
Garnek Rzymski wstawiamy do zimnego piekarnika, bułeczki pieczemy w temp. 200 st C, około 45 – 50 minut, aż się zarumienią.
Pozostałe uformowane porcje ciasta z nadzieniem smażymy na rozgrzanym, głębokim oleju. Usmażone pączki wykładamy na serwetki lub papierowy ręcznik, aby osączyć z nadmiaru tłuszczu. Doskonale smakują posypane cukrem pudrem. Smacznego :-)